Premiera! "Dieta na zdrową redukcję – wersja wiosna-lato"! Kompletna dieta już za 119zł! Kup teraz!

Borelioza – wymysł czy realne cierpienie wielu osób?

Borelioza - wymysł czy realne cierpienie wielu osób?

Co raz większa powszechność występowania boreliozy, co raz częstsze przypadki zachorowań przez “celebrytów”, powodują, że zaczyna się ją odbierać nieco mniej wiarygodnie, jako ‘kolejny wymysł hipochondryków’.

“Kiedyś nie było żadnej boreliozy”- oczywiście, że była, ale mamy co raz większą świadomość i co raz większe możliwości diagnostyczne, poza tym ilość kleszczy jest większa niż kiedyś. Fakt, że choroba występuje często, nie oznacza, że powinna być traktowana pobłażliwie. Borelioza to jak najbardziej realny problem. Osoby nią dotknięte, jesli leczenie nie było wdrożone od razu po ukąszeniu przez zaifekowanego kleszcza, w większości bardzo cierpią, nie tylko ze strony objawów, ale niestety również z uwagi na niezrozumienie przez znajomych, bliskich i nierzadko lekarzy.

Niestety problem dotyczy również mnie (zaczęło się od diagnozy tężczyki).

  • Borelioza jest wieloukładową chorobą przenoszoną głównie przez kleszcze. Szacuje się, że około 30% kleszczy jest zarażona krętkami borelli (bakteriami wywołującymi ów chorobę).
  • Rumień po ugryzieniu kleszcza jest jednoznacznym potwierdzeniem boreliozy. Nie musi pojawiać się od razu, mogą to być miesiące od ugryzienia. Natomiast brak rumienia nie oznacza, że boreliozy nie mamy. Kolejnym typowym znakiem, który sugeruje boreliozę jest gorączka i grypopodobne objawy w przeciągu zazwyczaj 3 tygodni od ugryzienia kleszcza. I tu znowu, dużo chorych nie pamięta ani rumienia ani złego samopoczucia, a nawet ugryzienia kleszcza (około 40%)!

Jak objawia się borelioza?

Najróżniej i bardzo niespecyficznie. To, co również charakteryzuje chorobę to zmienność objawów. Co to znaczy- jednego dnia chory może odczuwać bóle stawów po prawej stronie ciała, następnego dnia może czuć się świetnie, a trzeciego będzie cierpiał z powodu dziwnych bólów głowy, może cierpieć na depresję, zaburzenia lękowe, zmęczenie, wręcz wyczerpanie, czy trudności w skupieniu, to wszystko powoduje problemy z normalnym funkcjonowaniem, zaburza życie towarzyskie i powoduje problemy w pracy.
Zatem: niespecyficzność i zmienność objawów.

Chorzy najczęściej skarżą się na: wędrujące bóle kostno-stawowo-mięśniowe, ogromne zmęczenie, bóle głowy, zaburzenia równowagi, nerwice, depresje, zaburzenia trawienia, zaburzenia neurologiczne (drętwienia, zawroty głowy, zaburzenia widzenia), tachykardie, bardzo niskie ciśnienie tętnicze, uciski w klatce piesiowej, duszności, bardzo słaba tolerancja alkoholu, niedobory witamin i minerałów (szczególnie wit D3, B12 , magnezu, wapnia, bardzo często stwierdzona tężyczka), ogólne złe samopoczucie i poczucie „bycia chorym”.
Pogorszenie stanu zdrowia może wystąpić np. po dużym stresie lub – immunosupresja ‘’rozwija infekcje’’.

Co jest dodatkowym problemem? Diagnostyka. Nie zawsze jest prosta i oczywista.

Warto zacząć od standardów czyli testu Elisa i Western Blott. Jednak…wiele przypadków pokazuje, że nie zawsze ujemny wynik testu Elisa czy nawet Western Blot będzie świadczył, że problem boreliozy nas nie dotyczy. Chory może nie wytwarzać przeciwciał przeciwko krętkom (osłabiony układ odpornościowy lub łączenie się p/ciał z antygenami w kompleksy immunologiczne) – seronegatywna borelioza, szczególnie jeśli nie jest “świeża”, a przewlekła. To, co wydaje się na dany moment najbardziej wiarygodnym rozwiązaniem, jeśli chodzi o diagnostykę (acz nie do końca oficjalnym) to:

  • LTT (Test Transformacji Limfocytów), określa zdolność limfocytów do proliferacji (namnażania) pod wpływem antygenu Borelii, przydatny przy bardzo wczesnej fazie jak i podejrzeniu przewlekłej boreliozy, seronegatywnej lub również w trakcie monitorowania leczenia.
  • Elispot2 – Przydatny w diagnostyce przewlekłej boreliozy, polega na badaniu odpowiedzi limfocytów na antygeny boreliozy, poprzez ocenę wydzielonego interferonu-gamma (cytokina).
  • KKI – Krążące Kompleksy Immunologiczne- rozbicie kompleksów immunologicznych- antygeny borelii związują się z przeciwciałami i uniemożliwiają ich ‘normalne’ oznaczenie, zjawisko występujące bardzo często, zwłaszcza przy aktywnej boreliozie.
  • Dodatkowo warto zrobić badania na koinfekcje towarzyszące często boreliozie (babeszjoza, bartonelloza, bruceloza, chlamydioza, mykoplazmoza, yersinioza).

Tak naprawdę kleszcze są aktywne cały rok. Także, uważajcie, a jeśli od jakiegoś czasu czujecie się źle (dotyczą was wymienione objawy), wykluczane są kolejno potencjalne choroby, to może warto wykonać diagnostykę właśnie w kierunku boreliozy.

Najważniejsze to nie tracić wiary i próbować myśleć pozytywnie, choć wiem jak czasami jest to ciężkie, nasze nastawienie gra ogromną rolę w leczeniu (choć całkowite nie jest możliwe, ale zmniejszenie ekspansji przez krętki, wyrównanie niedoborów, odpowiedni styl życia i wzmocnienie odporności często prowadzą do bezobjawowej postaci). Także walczcie! Razem ze mną.


Zainteresował Cię artykuł?

Poszerz swoją wiedzę o wybrane produkty z naszego sklepu – solidna dawka praktycznej wiedzy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres e-mail.

Menu