Brokuł przedłuży Ci życie? Co takiego kryje w sobie to warzywo? 

Brokuł, jak każde warzywo jest bogate w cenne substancje. To, że mamy jeść warzywa, doskonale wiemy. Natomiast, trzymany przeze mnie na zdjęciu brokuł odznacza się wyjątkową gęstością odżywczą. Co znaczy, że zawiera mnóstwo cennych aktywnie biologicznych związków, które wywierają prozdrowotny wpływ na organizm. Wniosek? Brokuł jest niewątpliwie SUPER FOOD’SEM.

Brokuły zalicza się do warzyw z rodziny krzyżowych (inne krzyżowe to: kalafior, brukselka, kapusta, jarmuż).
Są bogate w błonnik rozpuszczalny, wapń, magnez, fosfor, siarkę, cholinę, witaminę K, C, foliany, karotenoidy i chlorofil. A więc:

  • Pomogą zadbać o prawidłowe środowisko mikroflory jelitowej
  • Mmogą pomóc w regulacji lipidogramu (obniżenie frakcji cholesterolu LDL i trójglicerydów)
  • Wzmocnią kości i przekaźnictwo nerwowe, wesprą pracę serca
  • Wesprą procesy metylacyjne, pracę mózgu
  • Zadziałają antyoksydacyjnie (wolne rodniki- gińcie!), obniżą stan zapalny
  • Wzmocnią układ immunologiczny
  • Pomogą w detoksie (poprzez wsparcie pracy wątroby i jej odpowiednich faz detoksu- tak, to tam głównie zachodzi magiczny ‘detox’, oprócz tego trudnią się tym nerki, jelita, płuca i nasze gruczoły potowe)

Czy można chcieć więcej? Wsparcie organizmu na każdym z możliwej płaszczyzn.

Ale to nie wszystko, przyjrzyjmy się nieco szczegółowiej.

Brokuły zawierają:

  • Glukozynolany – mają działanie przeciwzapalne, neutralizują wolne rodniki. Mogą wspomóc walkę z cukrzycą i nadciśnieniem! To właśnie z glukozynolanów powstaje wiele jej pochodnych, biologicznie aktywnych związków m.in. sulforafan, indolo-3-karbinol czy izotiocyjaninan allilu. Powstają one podczas rozdrabniania (np. gryzienia), dzięki działaniu enzymu-mirozynazy na glukozynolan. Przemiana ta jest również aktywna w jelitach, dzięki bakteriom (Escherichia coli, Bacterioides, Bifidobacterium).
  • Sulforafan – izotiocyjanian – związek o szerokim działaniu na nasze zdrowie. Jeden z metabolitów glukozynolanów, a ściślej glukorafaniny. Wykazano, że silnie przeciwdziała procesowi nowotworzenia (głównie w kontekście raka płuc, piersi, jelita grubego i gruczołu krokowego), na każdym z etapów (inicjacja, promocja, progresja), tak więc zarówno na etapie prewencji jak i walki z nowotworem jest bardzo przydatny. Sulforafan hamuje aktywność onkogenów, proliferację komórek, a pobudza apoptozę (śmierć komórki). Przeciwdziała uszkodzeniom DNA. Oprócz tego, pobudza aktywność pewnych genów odpowiedzialnych za długowieczność – m.in. SIRT, PGC1a. Reguluje działanie enzymów detoksykujących, zwiększa poziom glutationu (najsilniejszego endogennego antyoksydantu). Wspiera walkę z chorobami neurodegeneracyjnymi. Poprawia wrażliwość na insulinę, przez co, wspiera również terapię cukrzycy typu II. Wykazuje działanie antywirusowe i antybakteryjne, szczególnie przeciwko Helicobacter Pylori. Sulforafan ma ogromną moc antyoksydacyjną, a wolne rodniki i stan zapalny wynikłe z ich nadmiaru, to stali komapno każdej choroby. Co prawda, najwięcej sulforafanu zawierają kiełki brokuła, (choć i w tym przypadku są pewne niedogodności np. ze względu na możliwe zanieczyszczenia, to brokuły surowe, gotowane na parze lub blanszowane są również całkiem niezłym jego źródłem. TRIK: dodatek gorczycy do gotowanych brokułów zwiększa poziom sulforafanu. W kwestii działania mocno terapeutycznego, polecana jest suplementacja, z wyizolowaną odpowiednią wysoką dawką sulforafanu.
  • DIM (Di-indolo Metan) – działa przeciwnowotworowo, wspierająco na metabolizm i detoks ksenobiotyków, również hormonów (estrogenów), tak więc osoby z przewagą estrogenową powinny zwrócić się ku tej substancji. Pomocny także przy endometriozie czy nowotworze piersi, szyjki macicy. Oprócz tego wspiera jelita, wzmacnia układ odpornościowy.
  • Luteina, zeaksantyna – karotenoidy, które wykazują szczególnie silne działanie antyoksydacyjne – obniżają stres oksydacyjny w naszych komórkach, przez co chronią przed nowotworzeniem się i innymi nieprawidłowościami. Działają wyjątkowo pozytywnie w kwestii zdrowia oczu – neutralizują wolne rodniki i przeciwdziałają degeneracji plamki żółtej.
  • Kemferol (flawonoid)-kolejny związek antyoksydacyjny, przeciwzapalny i przeciwnowotworowy, szczególnie aktywny w obniżaniu neuronalnego stanu zapalnego (choroby neurodegenracyjne, uszkodzenia mózgu, depresja).

Małe „ale”- brokuły, jak każdy produkt, mogą niektórym osobom sprawić problem:

  • Zawierają goitrogeny – związki, które utrudniają wchłanianie i obrót jodu w organizmie, wykazują działanie wolotwórcze, także w większych ilościach (i przede wszystkim surowe/al dente) nie są polecane osobom z chorobą Hashimoto.
  • Są bogate w fodmap’s (fermentujące oligo-, di-, monosacharydy i poliole), które mogą fermentować w jelicie i powodować wzdęcia, gazy, bulgotania, zmęczenie – niepolecane osobom z SIBO (przerostem flory bakteryjnej w jelicie cienkim, podczas której chory zmaga się non stop z ogromnymi wzdęciami).
  • Mają właściwości wzdymające, więc sama dysbioza jelitowa (niekoniecznie SIBO), może być czasowo przeciwwskazaniem do jedzenia warzyw krzyżowych, póki nie zajmiemy się odpowiednim zasiedleniem flory jelit.
  • Zawierają siarkę – która, także, podczas problemów jelitowych może powodować objawy w postaci gazów o charakterystycznym mocno nieprzyjemnej woni. Dodatkowo, niektóre osoby źle reaguje na siarkę per se, ze względu na niedość sprawne procesy metylacyjne (gen CBS).

Jeśli nie ma przeciwwskazań do jedzenia brokułów, jedz je na zdrowie!


Zainteresował Cię artykuł?

Poszerz swoją wiedzę o wybrane produkty z naszego sklepu – solidna dawka praktycznej wiedzy!

Kategoria: Artykuł, Choroby, Dieta, Zdrowe produkty, Zdrowie, Zdrowy styl życia
Tagi: dieta, dietetyk, warzywa, zdrowie

Podziel się tym artykułem:

Chcesz więcej darmowej wiedzy?

Obserwuj mnie w social mediach:

Instagram
keyboard_arrow_up