Jak wybrać dobrą oliwę z oliwek? Poznaj kilka zasad

Jak wybrać dobrą oliwę z oliwek? Poznaj kilka zasad

Oliwa z oliwek jest chyba najbardziej rekomendowanym tłuszczem na świecie. I wszystko wskazuje na to, że słusznie. Dieta przeciwzapalna, DASH, śródziemnomorska nie mogą się bez niej obyć.

W krajach, w których jest „złotem narodowym” łatwo dostać oliwę dobrej jakości. My musimy zdawać się na zawierzenie producentów i własną detektywistyczną czujność.

Jak zwiększyć pewność, że kupimy dobrą oliwę? Czego szukamy w pierwszej kolejności?

Ciemna butelka lub puszka z oliwą. Ja kiedy kupuję w markecie, gdzie oliwa stoi na półce, zawsze wybieram tę w puszcze, bo wiem, że w niej będzie oliwie najbezpiecznej. Wszystko, co jest w jasnej, przeźroczystej butelce choć wygląda kusząco, odrzucamy. W dużym skrócie nienasycone kwasy tłuszczowe, których oliwa zawiera sporo są wrażliwe na wszelkie czynniki zewnętrzne typy światło, temperatura, powietrze. Oczywiście oliwa wysokiej jakości ma mnóstwo przeciwulteniaczy, które powinny ją przed tym chronić, jak przed toksycznością wysokiej temperatury. Jednak nigdy nie wiemy ile ta bulta godzin spędziła na świetle i czy producent nie przelał do niej oliwy, która swoje już odleżała.

Skieruj wzrok na cenę. Niestety w przypadku dobrej oliwy cena odgrywa dużą rolę. Nie chodzi o to, by za butelkę płacić setki złotych. Jednak oliwa dobrej jakości będzie kosztowała nie mniej niż 30-40 zł za litr. Cena za dobrą oliwę często wzrasta ze względu na to, że sprzedawca może ściągać ją, np. z małych gospodarstw, które oferują tradycyjne metody produkcji i najwyższą jakość, świeżość i tradycję.

Kolejnym krokiem powinno być wczytanie się w opis. Nasza oliwa powinna mieć na opakowaniu kilka sformułowań m.in. oliva extra virgin lub sformułowanie olio extravergine d’oliva estratto a freddo, najwyższa kategoria oliwy z oliwek, z pierwszego tłoczenia, pozyskiwana wyłącznie za pomocą środków mechanicznych, bezpośrednio z oliwek (lub tylko z wytłoczyn oliwkowych), nie poddawana obróbce termicznej, tłoczona na zimno, nierafinowana.

Dodatkowym atutem jest oznaczenie certyfikatem upraw ekologicznych oraz informacja o metodzie zbioru oliwek, np. zbierane ręcznie. Jeszcze lepiej, gdy ma podaną odmianę oliwek z jakich jest wykonana, a ideałem byłaby też opisana data wytłoczenia oliwy. Jeśli oliwa, którą zamierzasz kupić zawiera tego typu określenia to już jesteśmy bardzo blisko.

To wystarczy? Warto zwrócić uwagę jeszcze na kilka szczegółów. Ważny jest kraj pochodzenia. Bo obowiązkiem producenta jest napisanie na opakowaniu w jakim kraju oliwa była butelkowana. Jeśli jest tam informacja tylko o butelkowaniu to jest to dla nas wskazówka, że oliwa, którą trzymasz w ręce jest zakłamana. Dlatego, że producenci często kupują oliwki w innym kraju, tłoczą w innym, a butelkuję jeszcze w innym, np. we Włoszech. Zdarza się też, że oliwa, która nie zeszła w sprzedaży przez dłuższy czas we Włoszek i innych krajach lubujących się dobrej jakościowo oliwie. Jest skupowana i zlewana w jedno. Oczywiście baza oliwy jest nierafinowana itp. Ale jest to już oliwa „stara” dla koneserów tematu.

Patrzymy na opakowanie i myślimy „o włoska oliwa, świetnie!” tymczasem może to być oliwa, np. z oliwek kupionych z ogromnych plantacji w Hiszpanii, źle przechowywana i przewożona do Włoch w celu zabutelkowania i wymieszania z oliwą lepszej jakości. Często taka oliwa zawiera informację „mieszanka oliw z Unii Europejskiej” lup podobne sformułowania.

Producent serwujący nam dobrą oliwę ma się czym pochwalić i z pewnością umieści na opakowaniu informację o miejscu pochodzenia. Przykładowo, jeśli na etykiecie znajdziemy adres gospodarstwa, miejsca produkcji i butelkowania (dobrze by był to ten sam adres) lub oznaczenie PDO (chroniona nazwa pochodzenia), czy PGI (chronione oznaczenie geograficzne) to z dużym prawdopodobieństwem trzymamy w ręku bardzo dobrą oliwę.

Na co jeszcze zwracać uwagę?

Data przydatności do spożycia. W przypadku dobrej oliwy nie będzie ona dłuższa niż 18-24 miesiące, bo im dłużej będzie ona przechowywana tym bardziej pogorszy się jej jakość. A smak? Powinien być wyraźny, delikatnie goryczkowy, choć smaki oliw są bardzo różne. Są odmiany delikatniejsze i mocne w aromacie. Z pewnością oliwa nie powinna być bezzapachowa, ani też bezsmakowa, bo wtedy mamy do czynienia z zakłamanym produktem.

Co jeszcze może pomóc?

Eksperyment lodówkowy. Dobra oliwa trzymana w lodówce zmętnieje i zgęstnieje, powstaną w niej grudki tłuszczu, skrzepnięcia. Jeśli zakupiona oliwa nie zmieni konsystencji w lodówce, to znaczy, że nie jest do oliwa dobrej jakości, może też mieć skład zakłamany innymi olejami.

Czyli podsumowując im bardziej anonimowa jest etykieta tym większe prawdopodobieństwo, ze kupujemy oszukaną oliwę, która może być mieszaniną różnych olejów niewiadomego pochodzenia. Gdzie kupić taką oliwę? Najłatwiej w sklepach pasjonatów, sklepach ze zdrową żywnością. Czasami i w marketach dostaniemy bardzo wysokiej jakości oliwę spełniającą powyższe kryteria. Ważne to szukać i wiedzieć jak to robić.


Zainteresował Cię ten temat?

Poszerz swoją wiedzę o wybrane produkty z naszego sklepu – solidna dawka praktycznej wiedzy!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wprowadzić prawidłowy adres email.

Menu