Nie daj się zwariować, umiar i zdrowy rozsądek to podstawa

Czasami lepiej wiedzieć mniej. Za dużo informacji często wywołuje chaos. Nie kupujemy warzyw, bo na rynek nie po drodze, a te z marketu są do niczego i tylko chemią napakowane. Nie jemy ryb, bo rtęć i metale ciężkie. Mrożonki odpadają, bo to przetworzona żywność, bo przecież zamrożenie warzywa/owoce i jeszcze w paczce. Mam niedoczynność tarczycy, to już nie mogę kapusty, brokuła, kalafiora i kaszy jaglanej, bo goitrogeny. Izolat białka serwatki? Absolutnie, to tylko dla sportowców. Jeszcze się najem i mięśnie mi urosną jak u kulturysty. A potem w koszyku zakupowym ciastka, słodkie napoje, pszenny chleb i deserek mleczn, bo już nie wiadomo, co zdrowe, wiec jem, co chcę. Serio, czasem więcej korzyści da Ci mrożonka i ryba niż negatywnych „niespodzianek”, które maja Ci przynieść.

Jak we wszystkim umiar i zdrowy rozsądek sprawdzają się najlepiej!


Zainteresował Cię artykuł?

Poszerz swoją wiedzę o wybrane produkty z naszego sklepu – solidna dawka praktycznej wiedzy!

Kategoria: Artykuł, Dieta, Zdrowe produkty, Zdrowie
Tagi: dieta, odżywianie, owoce, warzywa, zakupy

Podziel się tym artykułem:

Chcesz więcej darmowej wiedzy?

Obserwuj mnie w social mediach:

Instagram
keyboard_arrow_up